wracałem wczoraj A1 - korek przy bramce w stronę morza mial 14 km a furaki wciąż nadjeżdżały :diabelski_usmiech
o której wracałes? Bo ja jeszcze we Władku....we wtorek wyjazd.
Jak jechałem do Władka to wyjazd z Kielc po 1szej w nocy, a przed 6 mijałem Gdańsk. 0 korkow na A1 czy tam na obwodnicy "zielona fala"....
wystarczy zjechać zjazd wcześniej
co prawda nie w ten ale w poprzedni weekend przerabiałem szybki wypad nad Bałtyk właśnie w "szczycie" i bez problemu ominąłem kolejki do kas
=> Superb II FL 1.6 TDI CAYC,
=> Volkswagen Passat City 1.6 TDI
=> Volkswagen Passat Variant 2.0 TSI DSG "Nie ma rzeczy niemożliwych... są tylko nieopłacalne..."
wystarczy zjechać zjazd wcześniej
co prawda nie w ten ale w poprzedni weekend przerabiałem szybki wypad nad Bałtyk właśnie w "szczycie" i bez problemu ominąłem kolejki do kas
Ja też, co nie zmienia mojej oceny (oceny kogoś, kto potrzebuje tej autostrady raz-dwa razy w roku), że nie tędy droga.
W dobie powszechnie stosowanej elektroniki, odczyt rejestracji i zapłata SMS-em to nie jest szczyt techniki...że o winietach nie wspomnę.
Ba, można jak na Węgrzech kupowane przez net i odczyt numerów rejestracyjnych na bramkach; zrobić winietki "letnie" nawet jedno, czy dwudniowe.
Ruch płynny, a opłaty i tak wniesione.
Oczywiście, można wyjechać w tygodniu, w nocy etc. Ale "Sorry Gregory" nie po to płacę horrendalne daniny publiczno-prawne, by nie móc skorzystać z ich owocu. Zwłaszcza, że rozwiązania problemu nie leżą w Dolnie Krzemowej, czy na Księżycu. :|
Rok z Bagien, zgodze sie z tobą. ale w naszym kraju to obywatel ma byc gnębiony i na usługach władzy zeby ciągle doić z kasy, natomiast od władzy dla obywateli nie otrzyma sie nic. same opłaty moze i sa jakies wskazane ale jesli opłaty za korzystanie z dróg sa jedne z najdroższych w europie o raz koszt ich budowy jest o wiele za duzy co nie niesie ze sobą nawet jakości wykonanych dróg.
OII 2.0TDI BKD+DSG Elegance
Auto Detailing: Dream Car Studio
(znajdź również na fb)
bramki - płacisz za faktycznie użytkowane kilometry drogi
winieta - kupujesz czas dostępu do drogi
jak by nie było są takie miejsca w których w czasie wymian turnusów robi się tłoczno nie jest to tylko polska specyfika z którą trzeba sobie poradzić, (jak wygląda Tyrol w zimowe soboty ?)
natomiast faktycznie bramki na polskich autostradach to dość ciekawa hybryda ;-)
bo mamy parę autostrad rozmieszczonych strategicznie, które nie należą do systemu "państwowego" i w ramach swojego widzimisię mogą nie uznawać systemu elektronicznego "państwowego" koncesje mają chyba 50 letnie ;-)
w NL nie ma bramek a cały kraj potrafi stać na autostradach w korku
ale mi nawet nie chodzi o stanie w korkach w czasie urlopów. bo wiadomo ze to jest szczyt sezonu i wiele ludzi jedzie na urlopy wiec to naturalne ze w niektórych miejscach mogą tworzyć sie korki. chodzi mi o to ze koszt budowy dróg i później wysokość opłat za ich korzystanie nie sa proporcjonalne do tego co otrzymujemy bo nie oszukujmy sie autostrada w dzisiejszych czasach to nie jest cos nadprzyrodzonego. jakies opłaty za niektóre drogi moze faktycznie powinny byc na ich utrzymanie ale w innych krajach nie jest to takie drogie
OII 2.0TDI BKD+DSG Elegance
Auto Detailing: Dream Car Studio
(znajdź również na fb)
wracałem wczoraj A1 - korek przy bramce w stronę morza mial 14 km a furaki wciąż nadjeżdżały :diabelski_usmiech
o której wracałes? Bo ja jeszcze we Władku....we wtorek wyjazd.
Jak jechałem do Władka to wyjazd z Kielc po 1szej w nocy, a przed 6 mijałem Gdańsk. 0 korkow na A1 czy tam na obwodnicy "zielona fala"....
w sobotę wyjeżdżaliśmy z Jastarni w 2 auta, ale znajomi z dziećmi jeszcze pojechali na Hel. Start ok. 10:40, w domu 50km za Łodzią ok. 21:20... Znajomi pomimo wycieczki na Hel, zwiedzania muzeum z Lego, czekania na zatankowanie 45 minut, dojechali o 23:20... :shock: Nie polecam wyjazdu zaraz po śniadaniu, bo można qqr..y dostać :evil:
Black Pearl, Elegance & RS LOOK
@ by Tune-up Gdańsk
TDI VP++ i jeszcze rośnie
Antek
Może pomoże: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1...html#LokWawTxt
Ja jadąc za 2,5-tygodnia w sobotę nad ranem w okolice Darłowa po raz kolejny z premedytacją wybiorę klasyczną siódemkę. Oszczędzę jakieś 80zł w jedną stronę na opłatach za autostradę i na paliwie (bo pojadę wolniej i krótszy odcinek), zrobię sobie ze 2-3 przystanki na jakiejś polance
Wczoraj wracalismy z Władka - miałem do wyboru 7...i A1 ew stara 1. Wybrałem A1 bez korków, i szybko. Do tej pory jeździlem 7 i stara 1. I jeżeli mam porównywać to A1 duzo szybciej, bezpieczniej i nie trzeba wypatrywać fotoradarow, suszarek itp, przy dopuszczlanej prędkości na autostradzie. Nieraz lepiej wydać 30zł za autostrade niż później 300-500zeta za fotke :diabelski_usmiech
Ale przy weekendowych korkach to fakt faktem q..ca może brać.
Trzeba brać korki na luz - co to wyścig? Otwierasz sobie telefon, sprawdzasz maile, czytasz forum, otwierasz jakąś gazetkę i ... okazuje się że już jesteś przy bramkach. Najgorzej się spieszyć na godzinę, to faktycznie można dostać zajoba.
Trzeba brać korki na luz - co to wyścig? Otwierasz sobie telefon, sprawdzasz maile, czytasz forum, otwierasz jakąś gazetkę i ... okazuje się że już jesteś przy bramkach. Najgorzej się spieszyć na godzinę, to faktycznie można dostać zajoba.
Cię proszę... Tak to robiła baba jadąca przed nami. Parę razy myślałem, że zasłabła albo coś podobnego, bo odstęp robił się przed nią na 2-3 tiry. Pewnie słitfocie z plaży na pejsa wrzucała... :diabelski_usmiech a z drugiej strony "atakowa" jakiś pomyleniec z Wa-wy, bo jeździł całą szerokością pasa i czekał tylko na moment, aby przyciąć trochę. W pewnym momencie musiałem zjechać na zatoczkę, aby bobasa "obsłużyć" :szeroki_usmiech No jaki kolo był przeszczęśliwy, że mu się udało kawałek myknąć do przodu. Tylko nie wiem po co, bo dalej turlał się w korku następne 2h. Neta to se można odpalić, ale z fotela pasażera
Black Pearl, Elegance & RS LOOK
@ by Tune-up Gdańsk
TDI VP++ i jeszcze rośnie
Antek
jak jedziecie z południa to chyba lepiej zjechać na Ciechocinek i przez centrum Torunia przejechać
można zatankować, zjeść coś i wrócić następnym zjazdem na autostradę.
U mnie w korku rośnie taki wqrw wewnętrzny , że wolę jechać naokoło tyle samo i nie stać w korku.
A za bramkami macie pierwszą stacje benzynową pod Grudziądzem - i znowu kolejka do odlania i tankowania.
Orientuje się ktoś jak mocno zatykają sie w soboty ok południa / po południu bramki na wysokości Grudziądza? Planuję lecieć od Torunia i zastanawiam się nad DK91, ewentualnie zjazd przed Grudziądzem..
Wczoraj wracalismy z Władka - miałem do wyboru 7...i A1 ew stara 1. Wybrałem A1 bez korków, i szybko. Do tej pory jeździlem 7 i stara 1. I jeżeli mam porównywać to A1 duzo szybciej, bezpieczniej i nie trzeba wypatrywać fotoradarow, suszarek itp, przy dopuszczlanej prędkości na autostradzie. Nieraz lepiej wydać 30zł za autostrade niż później 300-500zeta za fotke :diabelski_usmiech
Ale przy weekendowych korkach to fakt faktem q..ca może brać.
I to jest właśnie turnusów w środku tygodnia mi sie udało wrócić w 5h15min z jastarni do Wawy-Bemowo w czym były 2 przystanki 30 i 20 min czyli samej jazdy było 4h25min od ruszenia spod penskjonatu pod klatke.
Niestety ale biorąc pod uwagę ilość ludzi w wakacyjne weekendy to niestety ale trzeba walić w nocy.
Zamieszczone przez Enriquez
Trzeba brać korki na luz - co to wyścig? Otwierasz sobie telefon, sprawdzasz maile, czytasz forum, otwierasz jakąś gazetkę i ... okazuje się że już jesteś przy bramkach. Najgorzej się spieszyć na godzinę, to faktycznie można dostać zajoba.
Tu się z Tobą zgodze, ale w 90% ludzie chcą jak najszybciej dojechać na miejsce i juz na miejscu odpoczywać. Podobnego syndromu nie maja ci co po drodze sobie coś zwiedzą bez pospiechu. a wszytko bo dni urlopowych mało. Ale to też kwestia podejścia do tematu.
Druga spraw jest taka,że jak masz na dworze skwar 35*C to i w korku mimo klimy można być zje...ym.
leciałem dziś A1 ze Strykowa na płn. rano wcześnie, około 7:00 w Nowej Wsi był około 800 m powolnego poruszania w korku już, ale zajęło to raptem maks 5 minut spowolnienia, gośc wydawał ręcznie bilecik z obsługi, nie wiem co teraz się dzieje, ale jak tak wcześnie w niedziele w stronę płn. takie coś, to wole nie myślec co tam się działo w sobote. 3xbramka wydająca bilety to jakiś absurd w takim miejscu, minimum 6 sztuk powinno byc. W Rusocinie nie wiem jak było, bo zjechałem w okolicach Starogardu z A1.
No i ten widok stających po rowach aut z sikającymi w nocniki pociechami, przy nieczynnych Mop-ach na odcinku Stryków-Toruń. Masakra jakaś, a później każdy czynny parking i stacja oblężona na odcinku Toruń- Gdańsk. Najlepiej zatankowac przed autostradką i w ogóle na niej się nie zatrzymywac - tak właśnie zrobiłem, dopiero jak zjechałem zaliczyłem postój i stacje na uboczu.
Komentarz